środa, 16 maja 2012

Dziś się Wam troszkę pochwale:)

Dziś tak jak w temacie będę się Wam chwalić, zacznijmy od tego, że w najbliższą sobotę wybieram się na wesele i z tej okazji pozwoliłam sobie na zakupy:) każda okazja jest dobra, żeby sobie coś kupić, same też pewnie to dobrze znacie:) Na sam początek pokażę Wam sukienkę, miałam iść w starej ale ta spadła mi prosto z nieba i tu do Was pytanie, jakie buty założyć do niej nude czy czarne klasyczne???
Jak Wam się podoba?
A kolejnym zakupem są:
* paletka Sleek Au Natural, widziałam na yt na kanale katOsu piękny makijaż wykonany tą paletką i spróbuje zrobić sobie coś podobnego, choć niestety mój talent jest mizerny:(
*podkład Revlon colorstay w odcieniu 180, czytałam o nim wiele dobrego mam nadzieję, że dobrze się będzie trzymał i jego krycie będzie dobre, ponieważ zwykle na takich imprezach po paru tańcach jestem czerwona jak burak
*pierścionek-kwiatek beżowy


I moja największa duma jaką chciałam się Wam pochwalić to rezultat mojej diety w miesiąc...6 kilogramów! Sama w to nie wierze, ale jednak waga mówi swoje i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa:) Tak naprawdę sama po sobie widzę znaczne ubycie tzw oponki na brzuchu, no i spodnie są za luźne! A najważniejsze, że też zauważają to inni, co pozwala mi wierzyć w to, że to nie sen:)

1 komentarz: